sobota, 8 lutego 2020

Czapki z wełny

Dzień dobry :)

Nie wiem czy wiecie, ale od około 3 lat namiętnie robię czapki.
Różne. Na drutach i na szydełku. Pokaże Wam tutaj sukcesywnie wszystkie.
Ostatnio jednak zakochałam się w 100 % wełnie, która teraz nie jest taka jaką znamy sprzed dziesiątków lat.

Zapytacie inna? Czyli jaka? - Otóż jest miękka, nie jest szorstka i co najważniejsze to "nie gryzie".

Z takiej wełny 100% lub mieszkanki wełny z alpaką powstają takie oto czapki.
Można je zobaczyć a także kupić przez sklep www.pracowniasielskachata.com

Czapki są dłuższe z tyłu ale można je także wywinąć i przez to są krótsze i cieplejsze.











10 komentarzy:

  1. Ale idzie CI to dzierganie, świetne czapki powstały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo.. wiesz bardzo lubie robić czapki :)

      Usuń
  2. Świetne nakrycia głowy.
    pozdrawiam serdecznie
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj ! Jeśli powiem, że czapki są zwyczajne, to uznaj to za komplement ! Piękno tkwi w prostocie !!! W sklepach trudno dziś znaleźć prostą czapkę, bez dodatków i udziwnień. Twoje są naprawdę piękne, a zwłaszcza ta miodowa. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulu ja właśnie lubie takie proste... według mnie te klasyczne sa najbardziej eleganckie :)

      Usuń
  4. Wszystkie są śliczne, ja czapek nie potrafię robić 🌝🌝🌝🌝
    Pozdrawiam serdecznie
    Dziękuję za odwiedziny na moim blogu 🤗🤗🤗🤗

    OdpowiedzUsuń

Zazdrostka w renifery